sobota, 13 kwietnia 2013

Kwiaty konwalie

Konwalie
Białe, bielusieńkie,
jak łzy kryształowe
śliczne i maleńkie
konwalie majowe...

Lubią zakochanych,
gdyż są świadkami
obietnic niezwykłych,
i rozkoszy zdrojami...

Pachną szczęściem,
szczerej miłości
aby wspomnieniem
zapisać się wieczności...
Baltissen Aleksandra

Biały dzwoneczek - Konwalia
Gdy konwalia dzwonić zaczyna,
to o przyjaźni mi przypomina.
Napary z niej w winie,
pamięć poprawią - ona z tego słynie...
Wszystkim dzisiaj konwalię ofiaruję,
gdyż dzięki Wam przyjaźń i koleżeństwo znajduję.
Ona uleczy - kto ma zbolałe serce,
jako "złota woda" - da radę nawet w rozterce!
Ten mały kwiatek - konwalia majowa
to bajkowa, nieśmiała bylina kłączowa.
Jest pokorna i nie traci nadziei,
ponieważ wie, że mozaikę szczęścia się z niej klei...
W perfumach ukryta,
spełnia się całkowicie i jest niesamowita.
Powtarza to tabaka,
gdyż jest jej składnikiem - artystka z niej taka.
Pobudza również marzenia
- losy ludzkie zmienia...
Konwalia zerwana o świcie
nagradza subtelnym zapachem sowicie.
W Europie kwiat szczęścia, pomyślności i młodości
dawany jest jako symbol stałości...
Jej dzwoneczkami do Ciebie dzwonię
i zapewniam, że o przyjaźń dbać będę, i jej nie roztrwonię...
Potęgę przyjaźni tak wyrażam
i Ciebie w tym białym kwiatku - poważam. 
Baltissen Aleksandra
  
Konwalia
”Białe konwalie „
Białe konwalie- dzwoneczki małe
co zachwycają niewinnym czarem
Z każdego dzwoneczka kropla rosy
wypływa
niczym łza co po policzku
spływa.

Białe konwalijki w maju rozkwitają
upojny zapach wokół rozsiewają .

Czy słyszysz dzwonków cichy ton ?
O miłości i tęsknocie mówi on
Konwalie białe -dzwoneczki małe
symbol miłości niewinnej i nieśmiałej.


Podaruję Tobie bukiecik konwalijek
niech przypomni tamte piękne chwile
Konwaliowy zapach przypomni Ci ;
tamten maj kiedy  Ja i Ty -
oznaczaliśmy  My …

W.Podkowiński


Konwalie...
Swą delikatnością wiosenną nieśmiały, 
Jak modlitwa dziecka czysty nieskalanie, 
Konwalii bukiecik, niewinnością biały, 
To mojej miłości do Ciebie przesłanie. 

Niech ich słodki zapach tęsknotą zaśpiewa, 
I dawnych snów echa zbudzi w Twojej duszy, 
Które znów rozkwitną w szczęśliwości nieba, 
Otulone mgiełką konwaliowych wzruszeń. 

Odtąd niechaj zawsze w Twej pamięci dzwoni, 
Dzwoneczek konwalii, mego serca biciem, 
Aby niepamięci cień Ci nie przysłonił, 
Że jest ktoś na świecie, kto kocha nad życie.
Jan Lech Kurek


Zjawiskowa pośród kwiatów, 
Wspaniale się prezentuje.
delikatna biała dama 
już widokiem cię czaruje.
Gdy w ogrodzie o poranku 
do słońca dzwoneczki wznosi. 
Mokra od kropelek rosy, 
wprost o pocałunki prosi.
 uwodzicielska na leśnych polanach rośnie.
Tam z nią chodzę na spotkania 
 bo nastraja tak miłośnie...






 
 



 




























Kwiaty goździki

                                 
Goździk szklarniowy (Dianthus caryophyllus semperflorens flore pleno hybr. hort.) wywodzi się głównie od gatunków Dianthus caryophyllus 
i D. fruticosus, dziś już nie występujących w stanie naturalnym. 
Zadziwiająco długa nazwa łacińska stanowi wyjaśnienie ich pochodzenia oraz cech botanicznych. 
Określenie caryophyllus wskazuje gatunek, 
który miał decydujące znaczenie w pracach hodowlanych; semperflorens to - wiecznie kwitnący; flore pleno wskazuje na dużą liczbę płatków; pod skrótem zaś hybr. hort. (hybridum hortorum) kryje się określenie - mieszaniec ogrodowy.



Goździki przez wiele lat były w Polsce najpopularniejszymi kwiatami, 
które uświetniały wszystkie oficjalne uroczystości. 
Ostatnio niemal o nich zapomnieliśmy, a szkoda! 
Są przecież piękne i długo stoją w wazonie, 
a w kwiaciarniach można je kupować przez cały rok.






                                  Goździk 
                                                               Jak wicher jest,
                                          jak ogień pali;
                                          - jeden goździk,
                                          co kocha tak
                                          jak nikt inny
                                          tego nie potrafi...

                                                                                 Alek
sandra Baltissen




Odważny goździk 

Dżentelmenom z nim do twarzy.
Dobre wychowanie oraz kultura się z nim kojarzy...
Butonierka jest mu w służbie,
prezentuje się też super nowożeńcom i drużbie.
Goździk - "Kwiat Zeusa",
serca wielu kobiet porusza!
Symbol odwagi oraz waleczności
był talizmanem w bitwie i wojennej skuteczności...
Rozkołysana wiatrem łodyga
unosi kwiat, co z emocji ostyga!
Ma ona kolanka
i ugina się czasami,jak kochanka...
Cylindryczny kielich i korona kwiatu
przygląda się ciekawie zakochanym i światu...
Przyjemny, pachnący i piękny goździk,
to jest także arystokratyczny powoźnik.
Dostarcza wiele elegancji,
słodkiej woni i uczy tolerancji...
Tak,jak to zrobił "Kabaret Starszych Panów":
frak, biała koszula i spodnie z kantem nie były ze snów...
Szlachetna czerwień goździka nadal jest tak aktualna
jak w Naszej Klasie przyjaźń wirtualna...
Białe oraz różowe pąki tego kwiata,
będą przebojem nadchodzącego lata!
Goździk zacznie królować
i na savoir - vivre polować...
Tak zjednoczy wokół siebie ludzi;
i dobre maniery ze śpiączki wybudzi.

Aleksandra Baltissen









W Cichym Ogrodzie
W cichym og­rodzie goździ­ki spały,
Os­tatnim snem niewin­ności.
Przyszedł dzień, gdy dłonie zer­wały
Piękne goździ­ki w po­rywie ra­dości.
Czułość – bu­kiet wiązała,
Ser­ce – ra­dości dokładało...
Goździ­ki umarły, by żyć
A nieza­pomi­naj­ki, by wie­czność śnić.

Ale pachniały, a to coś znaczy,
W tych kwiatach swe szczęście zo­baczysz.
Za bu­kietem zo­baczy życze­nia
Zdro­wia, szczęścia i spełnienie marze­nia.
Tu nie trze­ba żad­nych czarów,
Bo ja nie mam złych za­miarów.
Ko­tek z myszką wędrują w zachwy­cie...
Przez długie i cieka­we życie.

Ser­ca dwa są, jak dwa bęben­ki,
Jak wspólny ref­ren zna­nej piosen­ki.
Kiedy deszcz na dachu gra,
Ko­tek do tańca ochotę ma.
Pro­si myszkę – chodź myszeczko,
Za­tańczy­my dziś po­leczkę.
Pająk też nie tra­ci ducha,
Pod su­fitem la­ta mucha.

Pająk tańczyć chce, więc pro­si
– niech się pa­ni nie uno­si...
Proszę pa­nią dziś do tańca,
A naj­le­piej przy­tulańca.
Tańczy myszka ra­zem z kot­kiem –
Jest to wi­dok bar­dzo słod­ki.
Pająk z muchą pi­ruety
Po­wykręcał, że o re­ty!

Piesek zechciał tańczyć i króliczek,
Ko­gut z kurką też i mały byczek .
Wszędzie zgo­da i uz­na­nie,
Kiedy po­ra na tańco­wanie
.





Rozkwitające goździki

Z ciężkiej ciemności
Na kruchych kolankach łodyg
Nie uginając ich jednak przed niebem światła
Biegły w górę
Rodzinniejąc w pąkach
Przez matowe zasieki liści
Do strzępiastego rozbłysku płatków
Przeświecały ciepłą różowością

Jeszcze nie zdołały zaistnieć
Gdy zbladły po biel przezroczystą

Samobójcze ostrze zapachu
Niewidocznie utkwiło
W negliżu gęstych koronek

Mieczysława Buczkówna

Tajemna mowa
Dziś wokół Ciebie owinę się bluszczem,
Otoczę, osłonię, zos­tanę nim us­chnę.
Za­pachem gar­de­nii otulę Cię Miły,
Niech on Cię upoi, byś stał się praw­dzi­wy.
Różowe goździ­ki czar­nuszką przys­troję,
Z porzeczką, trus­kawką pos­ta­wię na sto­le.
Na­kar­mię po­ziomką Twe us­ta na­miętne
I chodźmy na spa­cer, w po­wiet­rzu czuć miętę.
Tak było, że wiosną, gdzie szu­miały trzci­ny
Zry­wałeś stok­rotki, pięcior­nik praw­dzi­wy.
Choć pew­nie ich naz­wy do dziś nie pa­miętasz,
To wiesz, że wciąż była w nich ma­gia zam­knięta.
Po­siałam nas­tur­cje, na­giet­ki przed do­mem
I pośród le­biody ich główki wzniesione,
He­liot­rop w kon­traście do­daje im blas­ku
Nie jes­teś, nie będziesz żył dłużej w pot­rzas­ku.
Joan­na